album cover
DNA
Underground Rap
DNA was released on June 13, 2025 by Mad-Hop Records as a part of the album DNA - Single
album cover
Release DateJune 13, 2025
LabelMad-Hop Records
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM84

Credits

PERFORMING ARTISTS
Łasuch
Łasuch
Performer
Kris Kolanus
Kris Kolanus
Performer
DJ Ride
DJ Ride
DJ
COMPOSITION & LYRICS
Krzysztof Kolanus
Krzysztof Kolanus
Lyrics
PRODUCTION & ENGINEERING
Sensi
Sensi
Mastering Engineer

Lyrics

Jakbym ten proroczy miał, że będę hiphopy grał
 Że będzie dla mnie jak narkotyk rap, to moje DNA
 Nadal nie wiem jak, to przyszło im tak łatwo
 Sprzedawać chłap, zarabiać hajs za taką nikłą wartość
 Ja gadam tu, bo mam coś do przekazania, sprawdź to
 Wciąż robię to, chcę spokojnie spać i wyjść ponad vlog
 Ponadto, nie bratam się z hałasem, by mieć z tego banknot
 Jak robię hałas, to z zajawką, rapcy nadal z pasją
 Już przechodziłem tutaj przez niejedno bagno
 Nie umiem żyć z porażką, nie lubię bić się z prawdą
 I w sumie nic mi bardzo, mi się przeszkadza dawno
 Zrozumiałem sprawczość o co chodzi, tu w tym całym maglu
 I choć na co dzień mruczę swoje murmurando
 Jestem tylko garstką tego, co mogłem otrzymać z hałasu
 Każdy z nas coś dostał w DNA
 Czy mi coś ten głos na scenie da?
 Nadal chcę mieć wkład do rzemiosła
 Niech ten rap leci w odchłan, wiarę wciąż tam w siebie ma
 Każdy z nas coś dostał w DNA
 Czy mi coś ten głos na scenie da?
 Nadal chcę mieć wkład do rzemiosła
 Niech ten rap leci w odchłan, wiarę wciąż tam w siebie ma
 Chcą zabrać mi dziedzictwo, wymazać mnie kompletnie
 Tworzę własny świat, a w okuł same brednie
 Zabierają czas, przychodzę obojętnie
 Zjedzą cię żywcem, jak szybko nie uciekniesz
 Nie dam się zwiesc, wiesz, już przez to przeszedłem
 W genach mam upór, energię i werwę
 Preferuję przestrzeń, latam jak motyl
 Żadlę jak szerszeń, miałem małą przerwę
 Nigdzie nie odszedłem, życie dalej gna
 Mam to w DNA, spuszczam lejce
 To właśnie dla tych, co mają amnezję
 Pewnie ci powiedzą, że głoszę herezję
 Prawda na kole w oczy, więc mają pretensje
 Jak nie siedzisz cicho, poniesiesz konsekwencje
 Życie nauczyciel, oferuje lekcje
 W pogoni jak Ronin, niepotrzebny sensej
 buntownika krew, pompuje moje serce
 Każdy z nas coś dostał w DNA
 Czy mi coś ten głos na scenie da?
 Nadal chcę mieć wkład do rzemiosła
 Niech ten rap leci w odchłan, wiarę wciąż sam w siebie ma
 Każdy z nas coś dostał w DNA
 Czy mi coś ten głos na scenie da?
 Nadal chcę mieć wkład do rzemiosła
 Niech ten rap leci w odchłan, wiarę wciąż sam w siebie ma
Written by: Krzysztof Kolanus
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...