album cover
Tu
112
Hip-Hop/Rap
Tu was released on April 15, 2021 by Universal Music Polska Sp. z o.o. as a part of the album IS.OK
album cover
AlbumIS.OK
Release DateApril 15, 2021
LabelUniversal Music Polska Sp. z o.o.
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM68

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Kosi
Kosi
Vocals
Steez83
Steez83
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Kosi
Kosi
Songwriter
Steez83
Steez83
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
Steez83
Steez83
Producer
Szwed SWD/Hemp Studio
Szwed SWD/Hemp Studio
Recording Engineer
Kwazar
Kwazar
Mastering Engineer

Lyrics

Żyję tu, kocham tu, czuję ból, nie ufam im
Diabeł stróż, czuwa tu, ale szukam tutaj wyjść
Jest nas dwóch, ja i Bóg, chociaż nie wiem, kim on jest
Żyję tu tak jak duch, chociaż żyję wciąż za trzech
To mój ruch, to mój dzień, spłacam dług, gdy piszę to
Żyję tu, i to nie pech, chociaż się panoszy zło
Widzę tu ludzki strach, kiedy patrzę w lustro też
Nie zrozumiem ludzkich spraw, też na pewno gówno wiesz
Może fuks, może cud – to, że jesteś obok tuż
Stoję tu i badam grunt, nie znam tu nikogo już
Jeden chuj, drugi też; dziwne, kiedyś to był brat
Szkoda słów i szkoda łez, wolę myśleć tu o snach
Wolę być tam, gdzie chcę, chociaż wokół kaczy dół
Polska A i Polska B dziś do oczu skaczą znów
Krok po kroku jedno zrób, wiem już, czemu dziwnie patrzysz
Tyle pokus wokół tu, zamiast źrenic masz dukaty
Tu, tu, tu, tu
Muszę myśleć, nas nie kupisz, przestań kłamać
Tu, tu, tu, tu
Jedno życie, tylu ludzi, ten sam banał
Warszawa Zachodnia, ta rzecz się tu dzieje
Znów jadę gdzieś metrem po szmal
Wychodzę na zewnątrz, chłodny wiatr wieje
Wokół mnie beton i stal
Uśmiechy schowane pod maską
Pytanie: czy jeszcze tam są wciąż?
Niektórzy chcą Polskę na własność
Tupetem zabiorą nam wolność
Zbyt wielu tu walczy o wpływy
Marzenia miewają tu groźne
Więc muszę być tu podejrzliwy
I znam tu myślących podobnie
To miejsce tonie w kontrastach
Znów widzę to, kiedy to mówię
Dzieciaki w butach za kafla
Mijają sprzedawcę sznurówek
Niunia w furze za bańkę
Dostawca pizzy w Matizie
Spod Żabki suki na bombach
Wiozą typa na izbę
Bezdomny zbiera na szamę
Skejterzy duszą se triki
Logówki świecą nad nami
Na murach świeże napisy
Tu, tu, tu, tu
Muszę myśleć, nas nie kupisz, przestań kłamać
Tu, tu, tu, tu
Jedno życie, tylu ludzi, ten sam banał
Tu, tu, tu, tu
Muszę myśleć, nas nie kupisz, przestań kłamać
Tu, tu, tu, tu
Jedno życie, tylu ludzi, ten sam banał
Helikoptery krążą jak myszołowy
Widzę je, kiedy mijam stado psów znów
Ludzie warczą na siebie jak samochody
Robiąc szmal, zapomnieli o szacunku
Aparat władzy za bardzo nie lubi fleszy
Za czarną szybą schowani, widzą, co chcą
Na Żoliborzu łatwo trafić na zeszyt
Żyjąc tu, mam pytanie: co z tą Polską?
Written by: Kosi, Steez83
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...